niedziela, 11 maja 2014

Tkaniny

Latem z dzianiny przerzucam się na tkaninę. Bardzo lubię batysty  - cienkie tkaniny bawełniane -  lekkie i przewiewne.
Poniżej dwie sukienki uszyte z tkaniny. Pierwsza - dwuwarstwowa (i dwukolorowa - kobaltowo-żółta) - uszyta z cienkiego batystu. Ma krótki rękawek i rozszerza się na całej długości. Na razie niestety tylko na wieszaku. 





Sukienka nr 2 to fason szlagier. Bazówka - ale tym razem z tkaniny, z krótkim rękawem i kieszonkami w szwach bocznych. Uszyta z grubszej jakości bawełnianej.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz